Embargo Rosji a powiększenie się eksportu do Kanady

Rosyjskie embargo a powiększenie się eksportu do Kanady.

W wyniku politycznych zawirowań rok temu Rosja wprowadziła embargo na żywność pochodzącą z europejskich krajów, czyli także od wytwórców z Polski. Nagle zostali oni postawieni przed poważnym problemem, ponieważ Rosja to był jeden z najważniejszych odbiorców polskiej żywności, i brak możliwości sprzedaży na jej obszar nagle postawił polskie rolnictwo w niezbyt komfortowej sytuacji. Jednak w szybkim tempie wymyślono rozwiązanie z tej niezbyt przyjemnej sytuacji, o prostu poszukując intensywnie jakiś innych rynków zbytu. Jakiś czas temu, będąc w stabilnej sytuacji, jakoś nie przykładano do tego dużej energii, po tym jak weszło embargo okazało się, że będzie to konieczne. I nagle okazało się, że w krótkim czasie naszymi produktami żywnościowymi zaczęły się interesować państwa azjatyckie i afrykańskie, w jakich nie było wcześniej szczególnie intensywnych operacji promocyjnych. Rosyjskie embargo a powiększenie się eksportu do Kanady
Przez to kłopoty, które na samym początku przyniosło embargo z Rosji zostały szybko pokonane, co więcej, okazało się że dzięki poszukiwaniom nowych możliwości eksport powiększył się o parę procent.

Raptem kilka miesięcy po wprowadzeniu embarga dzięki intensywnej chęci porozumienia dało się doprowadzić do zniesienia embarga na jabłka z naszego kraju na terenie Kanady. Kanada jest znana z jednego z najlepiej działających systemu kontroli produktów żywnościowych, tak więc kraje które tam eksportują muszą spełniać sporo rygorystycznych zaleceń. Jeśli chodzi o jabłka również jest podobnie, strona z Kanady zaprezentowała warunki, od spełnienia jakich uzależniana jest możliwość wysyłki jabłek. Najważniejszym warunkiem będzie to, żeby owoce pochodziły z właściwie zarządzanych sadów, spodziewać się również trzeba, że zwłaszcza na początku będą prowadzone systematyczne kontrole. Po pierwsze sprawdzany będzie poziom pestycydów, badania w tym zakresie wykonywane być muszą przez niezależne laboratoria. Gdy współpraca będzie dobrze przebiegać, bez większych wpadek od naszych dostawców, to można się spodziewać otworzenia kanadyjskiego rynku na kolejne żywnościowe artykuły wyprodukowane w naszym kraju.